Tapeta także w salonie

Gustowne wnętrza wcale nie muszą być drogie. Stereotypowo myślimy, iż elegancko znaczy kosztownie. Nie jest to jednak prawda. Istnieje kilka sposobów na to, aby świetnie Istlowi urządzić mieszkanie tanim kosztem. Jednym z nich jest zastosowanie tapety. Zazwyczaj kojarzy się ona ze starymi domami lub po prostu wystrojem kuchni. Doskonale sprawdzi się jednak ona nawet w salonie. Oczywiście, sporo zależy od tego, jaki wzór wybierzemy. Do romantycznych aranżacji najlepiej nadają się motywy kwiatowe lub orientalne. Przy stylu vintage świetnie sprawdzi się tapeta imitująca list czy gazetę. Często wybierane są również fototapety ze zdjęciem krajobrazu bądź nocnego miasta. Bardzo rzadko pokrywamy w ten sposób całe wnętrze pomieszczenia. Najlepiej jest wybrać jedną, odsłoniętą ścianę. Wzór tapety powinien być bowiem jak najbardziej widoczny, a nie zasłonięty meblami. Kolorystyka reszty ścian powinna współgrać z wybranym wzorem. Nie powinna także odciągać od niego wzroku, tak więc lepiej jest zrezygnować z intensywnych barw i zdecydować się na spokojniejsze, bardziej stonowane. Wytapetowana ściana w salonie przyciągnie uwagę każdego gościa, tak więc możemy darować sobie w tym wypadku także masę innych dodatków ozdobnych. W końcu pamiętajmy o zasadzie: co za dużo to nie zdrowo. Umiar jest więc jak najbardziej wskazany. Tapety nie są drogie. Urządzając więc salon w ten sposób nie wydamy fortuny, będziemy się natomiast cieszyć pięknym i gustownym pomieszczeniem.

Metal przede wszystkim

Nowoczesne wystroje wnętrz bywają naprawdę zaskakujące. Projektanci co raz starają się wymyślić oryginalne rozwiązania, które będą przy tym oczywiści praktyczne. Ostatnio co raz większą popularnością cieszy się wykorzystanie elementów metalowych w aranżacjach wnętrz. Możliwości jest tutaj naprawdę wiele. Zacznijmy od przedpokoju. Aluminiowe, błyszczące półki na buty będą pięknie komponowały się z dużym lustrem. Analogicznie wieszaki na ubrania. W kuchni świetnie sprawdzą się chromowane krzesła czy stół. Również szafki na drobne akcesoria kuchenne czy stojaki na sztućce będą prezentowały się elegancko. Co raz więcej osób decyduje się także na takie karnisze, które sprawiają bez porównania mniej problemów niż drewniane. Największe możliwości stwarza oczywiście salon. Stolik kawowy, krzesła, żyrandole – wszystko to w wersji metalowej będzie wyglądało szykownie i nowocześnie. Oczywiście, takie dodatki wymagają odpowiedniej kolorystyki. Błyszczące, stalowe wersje idealnie będą się komponowały z bielą, szarością czy czernią. Są chętnie wykorzystywane we wnętrzach w stylu skandynawskim. Z kolei metal stylizowany na stary, w odcieniu przybrudzonego złota czy miedzi, lepiej sprawdza się przy aranżacjach retro. Wówczas idealnie sprawdzają się rozmaite zawijasy i linie krzywe. Metalowe dodatki mogą pojawić się także w łazience czy sypialni. Również balkon będzie prezentował się okazale, kiedy balustrada będzie błyszczała się z daleka.

Najprościej jak się da

Ludzie zazwyczaj lubią komplikować sobie życie. Wybierają zawiłe drogi i trudniejsze rozwiązania. Jednak czasami jest to naprawdę bezsensowne, skoro da się prościej i łatwiej. Zasada ta dotyczy również aranżacji naszych wnętrz. Szczególnie łazienek. To pomieszczenie mające charakter typowo użytkowy. Powinno być więc urządzone w sposób prosty i praktyczny. Najlepsze więc będą tutaj rozwiązania minimalistyczne – całkowite wyeliminowanie zbędnych ozdób i dodatków. Półki, szafki i innego rodzaju wnęki powinny być zamknięte. Dzięki temu nasze prywatne rzeczy nie będą na widoku i nie będą psuły wyglądu całego pomieszczenia. Dobrym pomysłem są półki pod umywalką czy też szafki ścienne z lustrem w drzwiczkach. Kolejna rzecz – pralka i inne podobne sprzęty. Jeżeli mogą stać gdzie indziej (kuchnia, oddzielna pralnia) to nie wstawiajmy ich na siłę do łazienki. Zajmą tylko przestrzeń, której i tak zazwyczaj mamy tu niewiele. Różne ozdoby ścienne czy kwiaty świetnie sprawdzą się w salonie lub sypialni, ale nie tutaj. Należy wiec całkiem z nich zrezygnować. Jeżeli mamy w łazience okno, najlepiej jest zasłaniać je roletami bądź żaluzjami. Firany są niepraktyczne, ze względu na dużą wilgotność powietrza. Minimalistyczna łazienka bez zbędnych dodatków do świetny pomysł dla wszystkich zapracowanych osób, które nie mają na nic czasu. Ze względu na swoją surowość i praktyczność doskonale trafia w większość gustów. Poza tym, takie rozwiązanie jest naprawdę uniwersalne.

Od czego by tu zacząć

Ludzie co raz częściej decydują się na zakup nowych mieszkań w stanie surowym. Wówczas mają jedyną okazję na stworzenie swojego lokum od podstaw. Nie muszą zadowalać się tym, co zostało po poprzednim właścicielu. Sami decydują o wszystkim. Jednak wykańczanie każdego mieszkania (a także i domu) powinno przebiegać etapami. Od czego więc rozpocząć cały proces? Najlepiej od podstaw, czyli instalacji elektrycznych i hydraulicznych. Dlaczego? Dzięki temu będziemy mieli prąd i wodę w całym domu, a bez tego ciężko jest przeprowadzać dalsze procesy wykończeniowe. Oczywiście, każdą instalację po podłączeniu należy dokładnie sprawdzić. Pozwoli to uniknąć późniejszych problemów. Kolejnym etapem w wykańczaniu naszego przyszłego lokum są podłogi. Wylewanie posadzek zajmie trochę czasu, powinniśmy wiec uzbroić się w cierpliwość. Kolejny krok to tynkowanie ścian. To również jest dość czasochłonne, należy bowiem odczekać, aż wszystko dobrze wyschnie. Dopiero później można zająć się malowaniem, tapetowaniem czy też układaniem płytek. Gdy już mamy to za sobą, możemy śmiało podłączać różne urządzenia takie jak kaloryfery, umywalki czy sedesy. To także czas na zakładanie gniazdek czy żyrandoli. I nasze mieszkanie jest już prawie gotowe do użytkowania. Na koniec należy dokładnie posprzątać i wnieść meble. A to już naprawdę niewiele. Wówczas można już cieszyć się własnym lokum, które posłuży nam przez długie lata.

Rodem z Wielkiej Brytanii

Ludzie szukają inspiracji w wielu miejscach. Sporo możliwości stwarza sieć. Daje nam ona niemalże nieograniczone możliwości w poszukiwaniu optymalnych rozwiązań. Pomaga również znaleźć idealną dla nas aranżację wnętrza. Dzięki masie pomysłów, z całą pewnością znajdziemy coś, co wpasuje się w nasze gusta i potrzeby. Dowiemy się w ten sposób także, co jest aktualnie „na topie”. Sieć bazuje na pomysłach użytkowników z całego świata. A ich pomysły bywają różne. Ostatnimi czasy dużą popularnością wśród internautów cieszą się aranżacje z wykorzystaniem motywów brytyjskich. To przede wszystkim barwy narodowe tego kraju – czerwony z intensywna niebieskością, a także odrobina bieli i czerni. Doskonale sprawdzą się w każdym pomieszczeniu, zarówno w kuchni, sypialni jak i eleganckim salonie. W wielu mieszkaniach jako ozdoby często wykorzystywane są również flagi brytyjskie. Są zawieszane w formie obrazu na ścianie, albo też przyklejane do mebli. Motyw ten świetnie zgrywa się ze spokojnymi, ciemnymi barwami, takimi jak brązy, szarości czy granaty. Często pojawiają się także całe fototapety ze strażnikami gwardii królewskiej, czerwonymi budkami telefonicznymi czy też angielskimi, dwupiętrowymi autobusami. To iście brytyjskie elementy, które świetnie sprawdzą się w każdym mieszkaniu. Dzięki nim nasze wnętrze uzyska oryginalny, niebanalny klimat i charakter, a my będziemy cieszyć się komfortem mieszkania.

Spiżarnia – za i przeciw

Przestrzeń w naszym mieszkaniu bywa zagospodarowana na różne sposoby. To nie tylko kuchnia, łazienka, salon i sypialnie. Często wydzielamy oddzielne pomieszczenia, które mają pełnić określone funkcje. Do takich należy między innymi spiżarnia. Często pojawia się w domach – czy jednak ma rację bytu w przypadku mieszkań w boku? To zależy. Głównie od powierzchni użytkowej. Spiżarnie wydzielamy najczęściej z kuchni. Jeżeli więc jest ona stosunkowo niewielka – nie ma co się bawić z takim rozwiązaniem. W przypadku dużych przestrzeni – przygotowanie takiego pomieszczenia powinno się obejść bez uszczerbku dla całego wnętrza. Musimy jednak postawić sobie pytanie – czy na pewno jest nam ona potrzebna? Spiżarnie są idealne do przechowywania długoterminowych produktów spożywczych, a także garnków czy zastawy stołowej. Jeżeli jednak mamy to wszystko w niewielkiej ilości – czy warto kombinować i zawracać sobie tym głowę? Spiżarnie są często wykorzystywane przez osoby, które samodzielnie przygotowują różne dżemy, kompoty czy też sałatki. To idealne miejsce do przechowywani zapasów. Kiedy jednak żyjemy w biegu, a dom traktujemy w zasadzie jak hotel – spiżarnia nie sprawdzi się kompletnie. Dlatego też naprawdę warto jest się dobrze Stanowic, zanim zdecydujemy się na wydzielenie takiego pomieszczenia. Jeżeli nie będziemy z niego korzystać to tylko zajmie nam przestrzeń, którą można zagospodarować na masę różnych innych sposobów.

Po co komu poddasze?

Własny daje nam masę różnych możliwości. To nie tylko własny kąt i swoista oaza. To również pole do uwolnienia naszej wyobraźni. Możemy sobie pozwolić tutaj praktycznie na wszystko. Zwłaszcza, jeśli chodzi o zagospodarowanie powierzchni. Wiele opcji wiąże się z poddaszem. Wiele ludzi nie wykorzystuje tego miejsca należycie. Bardzo często panuje tu chaos i nieporządek. Strych staje się miejscem na przechowywanie różnych niepotrzebnych przedmiotów, czy też starych pamiątek. Możemy jednak uczynić to miejsce zdecydowanie bardziej przydatnym. Wiele pań marzy o własnej garderobie. Poddasze idealnie się do tego nadaje. To przede wszystkim duża przestrzeń, gdzie z cała pewnością zmieszczą się wszystkie ubrania każdej modystki. Innym pomysłem może być po prostu urządzenie tutaj pralni bądź suszarni. Nie będziemy już musieli wówczas robić wszystkiego w łazience – tu będzie zdecydowane łatwiej, a duża powierzchnia umożliwi swobodę ruchu. Oczywiście, każde poddasze można także zagospodarować jako przestrzeń mieszkalną. Na pewno każdy z nas będąc dzieckiem marzył o pokoiku na strychu. Dlaczego by więc nie zrealizować tych pragnień? Często urządza się tutaj gabinety czy biblioteki. Klimat poddasza doskonale nadaje się zarówno do pracy jak i relaksu. Dlatego też nie warto zaśmiecać i zagracać tej części naszego domu. Jeżeli wykorzystamy ją odpowiednio – z pewnością będziemy zadowoleni z jej użytkowania. A to w końcu najważniejsze.

Ciepła woda – ale skąd?

Nie wszyscy o tym wiedzą, jednak mieszkanie w bloku jest o wiele wygodniejsze niż posiadanie własnego, oddzielnego domu. Nie musimy sami martwić się o ogrzewanie czy wywóz śmieci. Płacimy czynsz i rachunki – wszystko więc jest załatwiane za nas. W domu jednak marzy wiele osób. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z dodatkowymi obowiązkami, jakie się z nim wiążą. Nawet bowiem ciepłą woda może być problemem. Istnieje jednak kilka sposobów na to, aby sobie jakoś z nim poradzić. Ciepłą wodę można mieć z centralnego ogrzewania. To dość ekonomiczne rozwiązanie, jednak sprawdza się ono tylko w sezonie jesienno-zimowym. Latem bowiem nikt nie będzie palił w piecu. Wówczas przydaje się podłączony do prądu bojler. Ogrzewanie wody jest jednak dość kosztowne, pochłania bowiem sporo energii. Innym jeszcze rozwiązaniem są piecyki gazowe, które grzeją na bieżąco. Wiążą się jednak z konieczności częstego sprawdzania szczelności instalacji. Jeszcze jedną możliwość stwarza nam energia słoneczna. Co raz więcej osób decyduje się na instalację paneli słonecznych na swoich dachach. To praktycznie darmowy sposób na ciepłą wodę – płacimy tylko raz, a korzystamy non stop. Tutaj jednak duże znaczenie ma pogoda. Każda opcja ma swoje wady i zalety, nie ma jednej, uniwersalnej i idealnej dla każdego. Przed zdecydowaniem się na którąkolwiek, trzeba więc wszystko dokładnie przeanalizować, aby wybrać to, co będzie dla nas korzystne.

Naturalność przede wszystkim

XXI wiek to czas nowych odkryć, postępu i komputeryzacji naszego życia. Wszystko dąży do pełnej automatyzacji. Ludzie próbują ułatwić sobie codzienne czynności na rozmaite sposoby. Jednak, obok tego, pojawia się odwrotna tendencja. To powrót do natury i do naszych korzeni. Zauważyć to można w zasadzie wszędzie. Protesty ekologów blokują działania wielu firm. Nawet w modzie pojawiają się naturalne tkaniny albo też wzory bazujące na przyrodzie. Nic więc dziwnego, iż aranżacje wnętrz naszych domów również niekiedy nawiązują do omawianych tendencji. W jaki sposób? Na naturalności bazuje między innymi styl skandynawski. To biele i inne jasne odcienie połączone z barwami, jakie możemy spotkać w przyrodzie – różnych gatunków drewna, kamieni i marmuru. Odcienie te pojawiają się nie tylko na płytkach ściennych czy podłogowych. Są obecne także w wielu innych miejscach. Część osób stawia na tapety imitujące korek, korę drzewa czy rozmaite skały. Idealnie nadają się one do każdego salonu. Ale naturalność to nie tylko ściany czy podłogi. To również meble. Wiklinowe szafki, półki, czy nawet fotele. Są nie tylko piękne, ekologiczne, lecz również charakteryzują się dużym stopniem odporności na zniszczenia. Natura w mieszkaniu to także roślinność. Każde wnętrze stanie się o wiele bardziej ciepłe i przytulne, jeżeli umieścimy w nim trochę zieleni. Nasz organizm również na tym skorzysta. Będziemy bowiem bardziej dotlenieni.

Postaw na zmysłowe granaty

Rola koloru w życiu każdego z nas jest przeogromna. Nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Odcienie ubrań, jakie nosimy, zazwyczaj sporo mówią o nas samych. Ludzie wycofani i spokojni chętniej wybierają czerń. W kolei energetyczni i przebojowi ubierają intensywniejsze kolory. Analogicznie wygląda sytuacja, jeśli chodzi o aranżacje naszych wnętrz. To, która barwa będzie dominowała w wystroju, w jakimś stopniu zależy od naszego usposobienia i charakteru. A ostatnimi czasy co raz większą popularnością cieszą się granaty. Te ciemne odcienie niebieskości pojawiają się nie tylko w sypialniach, lecz także w salonach czy przedpokojach. Są one przede wszystkim eleganckie. W połączeniu z bielą nadają przestrzeni szykowny, lecz niekiedy wręcz „szkolny” wygląd. Granaty jednak możemy zestawiać równie dobrze z innymi kolorami. Z różem czy fioletem prezentują się zmysłowo, wręcz uwodzicielsko. Połączenie z intensywną żółcią czy też pomarańczem należy do odważnych i zdecydowanych. Doskonale sprawdza się przy minimalnej ilości dodatków. Razem z czerwienią tworzą morskie klimaty, a z kolei przy zieleni całość będzie miała charakter spokojny, kojący i terapeutyczny. Granaty mają niejedno oblicze. Zmysłowe i uwodzicielskie, albo też spokojne i szykowne. Możemy ich używać na różne sposoby – jako barwy dominujące albo też element dodatkowy. Doskonale nadają się do każdego wnętrza. Nie tylko tego typowo kobiecego.